Jak przyzwyczaić psa do kagańca

Nauka posłuszeństwa, czyli jak przyzwyczaić psa do kagańca

Wszyscy posiadacze psów wiedzą, jak wiele czasu i uwagi wymaga wychowanie grzecznego zwierzaka. Żeby był posłuszny i nie sprawiał problemów, warto w skupieniu przeprowadzać go przez kolejne etapy edukacji. Jednym z nich jest ten, w którym musimy dowiedzieć się, co zrobić, by pupil nauczył się, że w niektórych okolicznościach kaganiec to wymóg.

Jak nauczyć psa chodzić w kagańcu?

To jedno z najczęstszych pytań zrezygnowanych właścicieli czworonogów. Powszechnie wiadomo, że kaganiec nie jest ulubionym psim gadżetem. Zwykle wywołuje sprzeciw i bunt. Nieprzyzwyczajony do niego pies stresuje się i denerwuje. Jednak ze względu na obowiązek przewożenia psa w kagańcu komunikacją miejską oraz na fakt, że niektóre pieski lubią podjeść coś znalezionego na trawniku a niekoniecznie zdrowego, musimy i siebie i naszego psa przyzwyczaić do noszenia kagańca.

Pierwszym krokiem do efektywnej nauki jest dobranie tego odpowiedniego. W zależności od zwierzęcia może być on plastikowy lub siatkowy.

A co zrobić, żeby nasz przyjaciel zrozumiał, że kaganiec to nie koniec świata? Jak to zrobić, by spacery nie sprawiały mu problemu i były tym, czym powinny, czyli przyjemnością?

Odpowiedź jest prosta – uczyć. Każdą kolejną umiejętność musimy wypracować na drodze pracy, edukacji, cierpliwości. To połączenie spowoduje, że nawet największy buntownik zaakceptuje tę dziwną nowość na swoim pysku.

Magia smakołyków

Pierwszą fazą szkolenia niech będzie upewnienie czworonoga, że kaganiec nie zrobi mu krzywdy. W takim celu najlepiej zapakować na dno gadżetu jego ulubione smakołyki. Tak, by pies z własnej woli wkładał pysk do środka. Wywoła to u niego pozytywne skojarzenie i doprowadzi do tego, że zakładane mu ograniczenie przestanie przerażać.

Rytuał ten należy powtórzyć kilkakrotnie, raz po raz dokładając przekąsek i pokazując pupilowi, że nie czeka go nic złego. Dopiero po jakimś czasie można spróbować zapiąć całość na pyszczku. Na początek tylko na moment, by za bardzo nie stresować naszego czworonoga.

Na spacer marsz!

Kolejnym etapem nauki jest pierwsza próba spacerowania z nowym gadżetem. Po tym, jak już w domowym zaciszu pokażemy psiakowi, że kaganiec nie gryzie, możemy spróbować wyjść z nim z domu.

Miejmy przy sobie zapas przekąsek, które w razie potrzeby uspokoją pupila i przygotujmy się psychicznie na ewentualne problemy. Jeśli zwierzę zacznie panikować, należy wrócić do poprzedniego stadium szkolenia i zacząć proces od nowa.

Nauka i wyrozumiałość

Chcąc nauczyć naszego przyjaciela sztuczek i kolejnych umiejętności, powinniśmy – przede wszystkim – wykazać się ogromnym opanowaniem. Bo to tylko od nas zależy, czy będzie grzeczny i ułożony, czy rozbrykany i zbuntowany.

Odpowiednie praktyki, wczesne lekcje, opieka i miłość, którą otoczymy pupila, na pewno w końcu zaowocuje. Jeśli więc zastanawiamy się jak przyzwyczaić psa do kagańca, odpowiedź jest jedna – cierpliwością i regularnością ćwiczeń.

Bo każde zwierzę – nawet najbardziej uparte – z czasem zrozumie, że pewnych rzeczy mu nie wolno. Odpowiednia edukacja sprawi, że stanie się posłuszne. A my, opiekunowie, ze spokojem będziemy mogli cieszyć się wspólnie spędzanym czasem.